Po 12 dniach wojaży po Polsce wróciłam do domu. W międzyczasie byłam w Warszawie, Poznaniu i Łodzi. O ile Warszawa była służbowo, Poznań prywatnie, to Łódź łączyła w sobie przyjemne z pożytecznym i w dodatku miała motocyklowy akcent.
Jakiś czas temu leff w ramach forum f650gs.pl ogłosił konkurs na najlepszą relację z wyprawy motocyklowej w 2011 roku. Forumowicze głosowali, uzasadniali swój wybór, aby w ten sposób wyłonić zwycięzcę. Rozstrzygnięcia dokonał pomysłodawca konkursu i... sprawa ucichła na niemalże rok... Jakoś nie było okazji, żeby zrobić uroczystą galę i wręczenie nagrody - statuetki.

